Ciekawostki
o których raczej nie dowiecie się z mediów.
Nad czym debatować?
Bieżące projekty ustaw zgłaszanych przez parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości
Do pobrania
Program Prawa i Sprawiedliwości 2009
Do pobrania
Do pobrania
Pakiet Działań Antykryzysowych
Szóste posiedzenie Sejmu, obradującego w dniach 9 – 11 stycznia 2008 trwało bardzo krótko. Posłowie szybko uporali się ze skromnym porządkiem obrad. W środę już o godz. 16, a w czwartek o godz. 18 sala była zamknięta, choć posiedzenia planowane były na kilka godzin dłużej. W piątek było jeszcze krócej – przeprowadzone głosowania, trwające około godziny, wyczerpały zaplanowany porządek obrad.
W poprzednich kadencjach Sejm pracował zwykle do godz. 21 – 22, czasem nawet po północy, jeśli wnoszonych projektów ustaw było wiele, lub były bardzo ważne, powodujące ożywioną dyskusję. Teraz zabrakło tematów do obrad.
20 grudnia 2007 roku na posiedzeniu Sejmu debatowano nad Budżetem Państwa na 2008 rok. Jest zasadą, że do każdego projektu posłowie opozycji (a także czasami reprezentanci obozu rządzącego) zgłaszają liczne poprawki. Dotyczą one najczęściej drobnych (w skali budżetu) korekt.
Dotychczas zawsze obóz rządzący (niezależnie od opcji) zgadzał się na uwzględnienie kilku poprawek, nie wpływających na całość budżetu, a uwzględniających ważny interes jakiejś grupy społecznej. Tak było we wszystkich poprzednich kadencjach.
Teraz ta praktyka została złamana. Koalicja PO-PSL nie dopuściła do przegłosowania ani jednej poprawki zgłoszonej przez opozycję.
Jedna z poprawek zgłoszonych przez klub Prawa i Sprawiedliwości, dotyczyła podwyższenia najniższych emerytur. Pieniądze na ten cel pochodzić miały z odebrania przywilejów emerytalnych byłym funkcjonariuszom SB, co PiS (bezskutecznie, niestety) proponował już w poprzedniej kadencji Sejmu. Tak wówczas, jak i obecnie, poprawka ta została odrzucona – także głosami największego klubu Platformy Obywatelskiej. Poseł Stanisław Pięta z Bielska-Białej skomentował to z trybuny sejmowej następująco: Byłem w ZOMO, byłem w ORMO, teraz jestem za Platformą, co wzbudziło ogromną wesołość na sali, także w ławach SLD.